Profile
Blog
Photos
Videos
Wlasnie sie wygrzebalismy z lozka i przed nami pakowanie, ogarnianie, ostatnia wizyta w Seriate etc... Poszlismy spac o 4 rano, ale na szczescie czujemy sie dobrze :) Wczoraj podjechalam do miasta, ale bylo tyle ludzi, ze odebralam tylko snowboard Marka z ostrzenia i wrocilam do San Rocco. Nie chcialo mi sie przepychac przez tlumy ludzi wiedzac, ze czeka na mnie spokojny pusty domek. A wieczorem Odeas i spac. Zabukowalismy w koncu hotel, 5 gwiazdek, w rejonie Marina - zaraz obok mieszkania Frode podobno i hotelu Sofitel, w ktorym beda mieszkac Joe i Sharna. Nasz hotel nazywa sie Grosvenor House, rezerwacja: deluxe room z lokajem - cokolwiek to znaczy ;) Z newsow: kuzynka z Australii urodzila druga coreczke, Mille - pare dni temu, zapomnialam wspomniec. Jutro rano lecimy do Londynu i wieczorem cala rodzina sie gromadzi na Marka kolacje urodzinowa.
- comments



JK Sypiałem w Grosvenor Hotel w... Rugby.