San Rocco, Italy
Wlasnie sie wygrzebalismy z lozka i przed nami pakowanie, ogarnianie, ostatnia wizyta w Seriate etc... Poszlismy spac o 4 rano, ale na szczescie czujemy sie dobrze :) Wczoraj podjechalam do miasta, ale bylo tyle ludzi, ze odebralam tylko snowboard Marka z ostrzenia i wrocilam do San Rocco. Nie chcialo mi sie przepychac przez tlumy ludzi wiedzac, ze czeka na mnie spokojny pusty domek. A wieczorem Odeas i spac. Zabukowalismy w koncu hotel, 5 gwiazdek, w rejonie Mar...


