San Rocco, Italy
Poranna kawka a nastepnie szybki prysznic i jade do Kristiny wegierki (Magda ja zna z dawnych czasow) na manicure - zrobila kurs i ma w planie otworzyc salon w centrum Bergamo... a na nas kolezankach cwiczy sobie przed egzaminem. Swietnie sie sklada, darmowy manicure w dzisiejszych czasach piechota nie chodzi ;) Mark ma stby i planuje zlozyc stol do ping ponga. Poza tym musimy skoczyc na poczte zaplacic rachunek za gaz, grudzien 314€, spotkac sie z Vale i Jesse...

